Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ołówek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ołówek. Pokaż wszystkie posty

1 stycznia 2017

Od Aesopa CD Tima

Spojrzałem na chłopaka przelotnie i podałem mu ołówek, od razu odwracając wzrok.
- Następnym razem weź swój - mruknąłem i skupiłem się na nudnej lekcji, żeby czas zleciał chodź trochę szybciej. Nuda jednak wzięła górę i mimowolnie spojrzałem na czarnowłosego. - Jetlag?
- Słucham?
- Dużo cię ominęło. Normalnie spóźniłbyś się tylko jakieś piętnaście minut po ósmej. Nie byłeś na trzech pierwszych lekcjach. Nie wiem jak to inaczej wytłumaczyć, jeśli nie zmianą strefy czasowej - mruknąłem i uniosłem pytająco brew.
- Po prostu zaspałem - odpowiedział obojętnie. Wzruszyłem ramionami i oparłem się obojętnie o oparcie krzesła. Miałem dosyć patrzenia na zdzirowatą nauczycielkę, która i tak nie mówiła niczego sensownego. Warknąłem cicho do siebie i poprawiłem niesforną grzywkę.
- Aesop Cosse - mruknąłem i wystawiłem dłoń w jego stronę. - Były obywatel Grecji. Miło poznać i miejmy nadzieję, że zawitasz tutaj na długo.

<Tim?>
Dodałam do postaci i przydzieliłam pokój

28 grudnia 2016

Od Tima

Otworzyłem powoli oczy. Nieprzytomny wziąłem telefon i spojrzałem na godzinę. "Zaraz... Dziesiąta trzydzieści... Co?! Dziesiąta trzydzieści?!" Wyskoczyłem z łóżka i pobiegłem się przebrać. Przejechałem kilka razy włosy szczotką i suchym szamponem i popędziłem się spakować. Biegnąc do klasy powtarzałem ciągle:
- Fuck, fuck, fuck, fuck, fuck... Znowu się spóźniam... FUCK... - wyszeptałem.
Puk, puk, puk.
- Proszę... - usłyszałem zza drzwi i nacisnąłem klamkę. Zacisnąłem zęby.
- Dzień dobry. Przepraszam za spóźnienie.
- Na prawdę? A może spóźnisz się do dyrektora?
- Emmm... Nie, przepraszam...
- Siadaj.
Skierowałem się do pustej ławki. Byłem nowy w klasie, bo przenieśli mnie, przez moje zachowanie. Nie ważne jakie. Ważne, że mnie przenieśli. Usiadłem obok jakiegoś chłopaka. No nieźle. Musiałem się odezwać.
- Pożyczysz ołówek?
<Chyba wiem kto odpisze... Ale macie wolny wybór. Czy naprawdę nie potrafię pisać czegoś dobrego?!>