13 listopada 2016

Od Costina cd Mahiru

- Kocham cię - westchnąłem, zjeżdżając ręką na tyłek Mahiru. Ścisnąłem go lekko i odsunąłem się jak gdyby nigdy nic. - Przyzwyczaj się do tego, Kochanie - mruknąłem i uśmiechnąłem się, przyglądając się czerwonemu chłopakowi.
- Przestań robić to tak niespodziewanie - odwarknął, poprawiając koszulkę.
- Zawsze mogę posunąć się dalej - wymamrotałem. - Zróbmy coś pożytecznego i zwiększmy populacje na ziemi.
- Jesteśmy facetami, kretynie.
- Nie obchodzi mnie to - mruknąłem, znowu atakując Mahiru pocałunkami.

<Mahi?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz